
Rozmowa z lek. Joanną Dzigowską-Batycką - specjalistą chirurgii ogólnej, proktologii przeprowadzona przez Anna Kowalską.
1. Pacjenci często pytają, czy blizna po szyciu będzie bardzo widoczna. Czy każda rana pozostawia trwały ślad, czy można temu zapobiec?
Każde uszkodzenie ciągłości skóry goi się poprzez proces bliznowacenia – jest to naturalny etap regeneracji tkanek. Zszycie rany zazwyczaj zmniejsza jej powierzchnię i pozwala na bardziej estetyczne gojenie. Jednak ostateczny wygląd blizny zależy od wielu czynników, takich jak lokalizacja urazu, rozległość rany, stopień jej zanieczyszczenia, sposób zaopatrzenia chirurgicznego oraz indywidualne predyspozycje pacjenta, w tym tendencje do bliznowców (keloidów) czy blizn przerostowych. Możliwe jest stosowanie preparatów na bazie silikonu, które wspomagają proces dojrzewania blizny i mogą poprawić jej wygląd. Należy jednak podkreślić, że całkowite uniknięcie blizny jest niemożliwe, jesteśmy w stanie jedynie wpływać na jej wielkość i widoczność.
2. Usuwanie znamion – czy to rzeczywiście tylko kosmetyka, czy może ratowanie zdrowia?
Usuwanie znamion to przede wszystkim działanie profilaktyczne, mające na celu ochronę zdrowia pacjenta. Chociaż część zmian skórnych usuwana jest z powodów estetycznych, wiele z nich może mieć charakter potencjalnie nowotworowy. Szczególną uwagę należy zwracać na zmiany skórne o niejednolitym kolorze, nieregularnym kształcie lub szybko zwiększające swoją objętość. Osoby posiadające liczne znamiona pigmentowe powinny pozostawać pod stałą opieką dermatologiczną, a kluczowe znaczenie ma tu ocena dermatoskopowa, która pozwala na zakwalifikowanie zmian do ewentualnego wycięcia. Interwencja chirurgiczna ma w tym przypadku istotne znaczenie profilaktyczne i diagnostyczne.
3. Wrastające paznokcie – dlaczego nasze własne stopy potrafią stać się naszym najgorszym wrogiem?
Najczęstszą przyczyną wrastania paznokci są nieprawidłowe nawyki w zakresie ich pielęgnacji, zwłaszcza niewłaściwe obcinanie. Problem może nasilać się także w wyniku noszenia zbyt ciasnego obuwia, nadpotliwości czy deformacji stóp. W przypadku nawracających dolegliwości konieczna może być wsparcie chirurgiczne. Najczęściej w postaci klinowego wycięcia fragmentu paznokcia wraz z macierzą. Jest to zabieg wykonywany ambulatoryjnie, ale dość inwazyjny i wiążący się z okresem rekonwalescencji. Z tego względu zaleca się wcześniejszą konsultację, podczas której pacjent zostanie poinformowany o przebiegu leczenia, możliwych dolegliwościach bólowych oraz zaleceniach pozabiegowych. Świadome przygotowanie pozwala na szybszy powrót do pełnego komfortu.
4. Szycie ran – czy rzeczywiście chirurdzy mają swoją „ulubioną” technikę, jak krawcy swoje ściegi?
Wśród chirurgów rzeczywiście istnieją preferencje dotyczące technik szycia ran i wynikają one z doświadczenia oraz przyzwyczajeń. W sytuacjach sprzyjających estetycznemu zamknięciu rany, preferowaną metodą jest szew śródskórny ciągły, który pozwala uzyskać najmniej widoczny efekt końcowy. Niestety, nie każda rana daje możliwość jego zastosowania. Skóra musi być odpowiednio napięta i zdrowa. W pozostałych przypadkach stosuje się szwy pojedyncze, które choć bardziej widoczne, zapewniają dobrą stabilizację brzegów rany. Osobiście preferuję zastosowanie większej liczby drobnych szwów, uważam, że wpływa to korzystnie na gojenie i estetykę. Niemniej jednak należy pamiętać, że każdy przypadek wymaga indywidualnego podejścia i oceny.
5. Jakie najdziwniejsze „domowe sposoby” na gojenie ran słyszała Pani w swojej karierze i dlaczego lepiej ich nie stosować?
Jednym z najczęściej powielanych mitów dotyczących leczenia ran jest przekonanie, że powinny one być „wietrzone”, ponieważ dostęp powietrza ma przyspieszać gojenie. W rzeczywistości jest odwrotnie. Badania wykazują, że rany goją się najefektywniej w środowisku wilgotnym. Dlatego właśnie stosuje się nowoczesne opatrunki okluzyjne, które utrzymują optymalną wilgotność przez kilka dni. Szczególnie w przypadku ran przewlekłych i owrzodzeń, wilgotne środowisko jest kluczowe dla efektywnej regeneracji. Suszenie rany może prowadzić do tworzenia się twardych strupów, które opóźniają gojenie i zwiększają ryzyko powstania nieestetycznej blizny.
6. Czy to prawda, że lekarz zawsze perfekcyjnie zaopatruje rany pacjentów, ale gdy sam się skaleczy, kończy z byle jakim plasterkiem – czy szewc bez butów?
Jak każdy człowiek, również lekarze niekiedy traktują swoje urazy z przymrużeniem oka, szczególnie te drobniejsze. W przypadku powierzchownych skaleczeń często wystarcza opatrunek w postaci plastra. Jednak jeżeli rana jest głęboka i wymaga szycia, medycy świadomi ryzyka powikłań, nie wahają się podjąć właściwej interwencji. Każdy lekarz, jeśli nie może samodzielnie wykonać procedury w odpowiednich warunkach, powinien zdać się na pomoc współpracowników w trosce o własne zdrowie i bezpieczeństwo.
Umów wizytę u lek. Joanny Dzigowskiej - Batyckiej
Wybierz lekarza i umów wizytę przez www lub ZADZWOŃ: 12 352 25 25.






