SZYBKA REJESTRACJA ONLINE - W 3 KLIKNIĘCIACH, 24/7

Lek na COVID-19

Czy istnieje lek na COVID-19? Jak się wyleczyć? 

Z uwagi na fakt, że pandemia koronawirusa wciąż zbiera ogromne żniwo wśród zakażonych pacjentów, naukowcy dokładają wszelkich starań, by wreszcie znaleźć skuteczne remedium. Do niedawna lekarze próbowali pomóc chorym podając dożylnie leki, których działanie oparte było na przeciwciałach monoklonalnych. Ronapreve oraz Regkirona miały za zadanie znacząco obniżyć ryzyko hospitalizacji oraz ciężkiego przebiegu choroby zakażonym pacjentom.

Na dzień dzisiejszy dysponujemy jedynie leczeniem objawowym w przypadku pacjentów zakażonych COVID-19. Nie ma wystarczających danych naukowych, które w sposób jednoznaczny wykazałyby skuteczność jakiejkolwiek terapii w zwalczaniu w/w infekcji. Leczenie oseltamiwirem (Tamiflu-lek przeciwwirusowy, który stosuje się w leczeniu oraz zapobieganiu grypy) nie jest zalecane ze względu na przynależność SARS-CoV-2 do innej grupy koronawirusów aniżeli wirus grypy. Stąd niezwykle istotnym jest szczepienie, które obniża znacząco ryzyko ciężkiego przebiegu choroby i hospitalizacji. 

Różne rozwiązania terapeutyczne w walce przeciw koronawirusowi

W czerwcu 2020 r. rozpoczęto realizację programu badawczego “SARSTer”. Jego celem była ocena opcji terapeutycznych, które stosuje się u pacjentów w przypadku zakażenia wirusem SARS-CoV-2. Program ten został zainicjowany w ramach Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych. Badania w ramach projektu dowiodły przede wszystkim, że lek remdesivir w terapii zakażonych koronawirusem był bardzo przydatny. Remdesivir (Veklury) jest lekiem przeciwwirusowym podawanym we wlewie dożylnym. Otrzymał pozwolenie Europejskiej Agencji Leków (EMA) oraz Agencji Żywności i Leków (FDA) na stosowanie go w sytuacjach nagłych, czyli w przypadkach szybko pogarszającego się stanu zdrowia osoby zakażonej SARS-CoV-2 i znajdującej się w szpitalu. Badania kliniczne wykazały, że może on zmniejszyć nasilenie objawów związanych z zakażeniem koronawirusem, a tym samym skrócić czas hospitalizacji. Jednak w toku dalszych badań okazało się, iż remdesivir nie wykazuje tak dużej skuteczności w leczeniu, jaką wcześniej zakładano. Obecnie trwają badania nad poprawieniem skuteczności terapeutycznej tego leku w skojarzeniu go z innymi lekami przeciwwirusowymi.

Obiecującymi wydawały się być badania nad kolejnym preparatem o nazwie tocilizumab w terapii chorych z ciężkim przebiegiem zakażenia SARS-CoV-2. Lek ten z kolei jako immunosupresyjny stosowany jest głownie do leczenia reumatoidalnego zapalenia stawów. Jest to rekombinowane humanizowane przeciwciało monoklonalne IgG1k i działa przeciw rozpuszczalnym oraz związanym z błonami komórkowymi receptorom interleukiny 6. Wstępne badania dowiodły, że stosowanie tocilizumabu u zakażonych SARS-CoV-2 z wysokim ryzykiem tzw. burzy cytokinowej wpływa na zmniejszenie ich śmiertelności. Ponadto stwierdzono, że tocilizumab skraca czas rekonwalescencji, poprawia utlenowanie zmniejszając prawdopodobieństwo konieczności zastosowania wentylacji mechanicznej oraz skraca czas wspomagania wazopresyjnego.

A jak to jest u nas w Polsce?

W rekomendacjach Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych w zakresie terapii pacjentów zakażonych koronawirusem znalazł się molnupiravir (będzie mógł być stosowany w lecznictwie otwartym) oraz uwzględniono także przeciwciała monoklonalne, które mogą znaleźć zastosowanie w leczeniu wczesnej fazy koronawirusa. Podkreślono jednak, że sens podawania leków przeciwwirusowych istnieje tylko wtedy, gdy wirus SARS-CoV-2 bytuje w organizmie czyli do piątej doby po wystąpieniu objawów.

Kolejnym lekiem uwzględnionym w wytycznych Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych w trakcie leczenia zakażonych SARS-CoV-2 jest baricytanib (Olumiant). Jest on selektywnym, odwracalnym inhibitorem kinaz JAK1 i JAK2 biorącym udział w przesyłaniu sygnału dla cytokin oraz czynników wzrostu. Wykazuje działanie immunomodulujące. W Polsce jest lekiem zarejestrowanym do podawania chorym w trakcie reumatoidalnego zapalenia stawów. Po przeprowadzeniu międzynarodowych badań klinicznych (COV-BARRIER) przez National Institutes of Health (NIH) zaleca się łączenie baricytanibu lub toculizumabu do standardowego leczenia glikokortykosteroidowego u chorych z COVID-19 hospitalizowanych (w ciągu 3 dni od przyjęcia do szpitala), u których szybko narasta potrzeba tlenoterapii oraz którzy wykazują zwiększone wartości wskaźników stanu zapalnego w badaniach laboratoryjnych. NIH zalecają możliwość zastosowania tofacytynibu, jeśli baricytynib jest niedostępny. Tofacytynib w Polsce jest lekiem zarejestrowanym do leczenia chorych z reumatoidalnym zapaleniem stawów i łuszczycowym zapaleniem stawów oraz wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego. Natomiast Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT) nie zaleca stosowania tofacytynibu poza badaniami klinicznymi.                                                                                                                                  

Nowe dane naukowe - nowe podejście terapeutyczne

Wraz z postępem wiedzy na temat patomechanizmów zakażenia wirusem SARS-CoV-2 staje się koniecznością uwzględnianie w postępowaniu terapeutycznym szybkości przebiegu zakażenia oraz dwóch procesów, które przyczyniają się do rozwoju objawów choroby tj. replikacji wirusa w początkowej fazie zakażenia (leczenie przeciwwirusowe) i dysfunkcji immunologicznej, która odpowiada m.in. za zmiany w układzie oddechowym czy powikłania wielonarządowe w późniejszej fazie choroby (leczenie immunomodulujące). Obecnie AOTMiT zaleca stosowanie leku remdesivir, glikokortykosteroidów (GKS), tocilizumabu i baricytynibu.

Według Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych nadal brak dowodów na skuteczność leczenia pacjentów zakażonych SARS-CoV-2 amantadyną. Wnioski z przeprowadzonych badań klinicznych pozwoliły Polskiemu Ministerstwu Zdrowia zakazać jej stosowania w terapii chorych zakażonych koronawirusem. Amantadyna nie wykazuje bowiem skuteczności w leczeniu chorych ze szpitalnym covidem z przebiegiem umiarkowanym i ciężkim. Badania nad amantadyną zostały zakończone. W rekomendacjach nie znalazło się również osocze ozdrowieńców z uwagi na dużą liczbę opracowań, które wskazują na jego nieprzydatność w leczeniu tych chorych.

Przeciwciała monoklonalne w leczeniu pacjentów zakażonych koronawirusem zalecone zostały przez Amerykańską Agencję ds. Żywności i Leków (FDA), kiedy wydała ona zezwolenie na użycie bamlanivimabu lub preparatu złożonego z kasirivimabu i imdevimabu w sytuacjach wyjątkowych. Obecnie NIH zaleca w określonych grupach pacjentów stosowanie kasirivimabu z etesevimabem, bamlanivimabu z etesevimabem i sotrovimabu. EMA zaś w pierwszym kwartale 2021 r. wyraziła pozytywną opinię na temat stosowania kasirivimabu z imdevmabem, bamlanivimabu z etesevinabem i regdanvimabu w leczeniu chorych zakażonych SARS-CoV-2. W maju ubiegłego roku rozpoczęła ocenę sotrovimabu w badaniu COMET-ICE (stwierdzono zmniejszenie ryzyka hospitalizacji lub zgonu w/w pacjentów przy zadowalającym profilu bezpieczeństwa leku). I tak sotrovimab wg EMA może być stosowany u chorych od 12 r.ż. i o masie ciała równej lub powyżej 40 kg, którzy nie wymagają tlenoterapii, a u których występują czynniki ryzyka ciężkiego przebiegu zakażenia SARS-CoV-2 tj. wiek powyżej 65 lat, otyłość-BMI powyżej 30, nadciśnienie i choroby sercowo-naczyniowe, cukrzyca, przewlekła choroba płuc, nerek lub wątroby, leczenie immunosupresyjne. NIH podkreślają jednak, że w związku ze zmieniająca się dynamicznie sytuacją epidemiologiczną w zakresie występowania oraz charakterystyki wariantów SARS-CoV-2 zastosowanie przeciwciał monoklonalnych może stać się ograniczone w regionach, gdzie występują warianty o zmniejszonej wrażliwości na stosowany preparat.We wrześniu ubiegłego roku WHO warunkowo zaleciła stosowanie kasirivimabu i imdevimabu u pacjentów z łagodnym albo umiarkowanym przebiegiem zakażenia koronawirusem, a także z dużym ryzykiem progresji, która będzie wymagać hospitalizacji oraz u chorych w stanie ciężkim i krytycznym, u których przeciwciała przeciw SARS-CoV-2 nie wytworzyły się (seronegatywni). W Polsce zespół ekspertów AOTMiT także ocenił dane dotyczące stosowania w/w przeciwciał monoklonalnych u pacjentów zakażonych SARS-CoV-2 i nie zalecił stosowania żadnego z tych leków poza badaniami klinicznymi. Polscy naukowcy podkreślili również potencjalne trudności w wykorzystaniu przeciwciał monoklonalnych u pacjentów niehospitalizowanych (w/w preparaty podawane są dożylnie).

Nadzieje na skuteczność w leczeniu chorych zakażonych SARS-CoV-2 pokładano w iwermektynie. Jest to lek przeciwpasożytniczy, który hamuje replikację wirusów, także SARS-COV-2 w badaniach in vitro. Stwierdzono również, że lek ma działanie przeciwzapalne. Iwermektyna w formie tabletek została zarejestrowana w Polsce. Jednak nie ma jeszcze wystarczającej ilości danych, które mogłyby potwierdzić skuteczność oraz bezpieczeństwo jej stosowania tak w profilaktyce jak i w leczeniu pacjentów z COVID-19. Obecnie AOTMiT, WHO i EMA nie zalecają stosowania iwermektyny w leczeniu zakażenia koronawirusem.

Warto też wspomnieć o leku anakinra, jako nowej możliwości leczenia choroby COVID-19, zwłaszcza o ciężkim przebiegu. Wyniki badań wskazują, że zastosowanie anakinry będącej antagonistą receptora interleukiny 1 może tutaj przynieść korzyści. Wykazano, że anakinra zmniejsza potrzebę stosowania inwazyjnej wentylacji mechanicznej i zmniejsza ryzyko zgonu u niezaintubowanych chorych wymagających hospitalizacji. Wyniki jej stosowania zostały odniesione do tzw. standardowej terapii, która obejmuje przyjmowanie leków przeciwkrzepliwych, azytromycyny, antybiotykoterapii, hydroksychlorochiny oraz glikokortykoterapii. Ważnym jest fakt, iż z analizy zostały wyłączone badania, w których stosowano leki immunosupresyjne/modyfikujące. Należy nadmienić również, że stosowanie anakinry nie było związane ze zwiększonym ryzykiem wystąpienia działań niepożądanych, zwłaszcza zaburzeń funkcji wątroby oraz bakteriemii.

Nadzieje pokładane były również w leczeniu chlorochiną (arachin) za sprawą polskich naukowców z Politechniki Krakowskiej, Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, AGH oraz PAN. Chlorochina jest lekiem przeciwmalarycznym, który stosuje się w leczeniu tocznia oraz reumatoidalnego zapalenia stawów. Jeśli chodzi o zastosowanie jej w terapii pacjentów zakażonych koronawirusem wykazano, że może ona zapobiegać rozwojowi zapalenia płuc oraz powikłaniom oddechowym. Podawanie chlorochiny oraz jej pochodnych wiązało się z niebezpiecznymi efektami ubocznymi tj. zaburzeniami rytmu serca oraz przerostem tkanki mięśniowej serca, co stanowiło zagrożenie dla życia. Polscy naukowcy zaproponowali natomiast całkowicie nowy sposób podawania chlorochiny przy zastosowaniu sieci metaloorganicznych (MOF). Uzyskano w ten sposób także wydłużoną szybkość uwalniania leku w kompozycie chlorochina/MOF w stosunku do leku w czystej postaci. Taki też sposób uwalniania leku z matrycy MOF nie wykazuje w/w efektów ubocznych. 13 marca 2020 r. chlorochina została zatwierdzona przez Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych do terapii chorych z COVID-19 w Polsce.

Doustna terapia przeciwwirusowa 

Wirus SARS-CoV-2 ulega jednak ciągłym mutacjom, przez co mogą stać się one oporne na powyższe leczenie, które w dużej mierze skupione było na białku S kolca wirusa. Obecnie nowa nadzieja pokładana jest w doustnej terapii przeciwwirusowej, która może zrewolucjonizować walkę z pandemią COVID-19. Do obrotu dopuszczono dwa leki w formie tabletek: Molnupiravir oraz Paxlovid.

  1. Co to jest Paxlovid?
  2. Na czym polega działanie Paxlovidu?
  3. Dla kogo przeznaczony jest Paxlovid?
  4. Paxlovid – skutki uboczne
  • Molnupiravir został dopuszczony do użytku pod koniec 2021 r. w UK oraz USA. Odznacza się ok. 30% skutecznością działania w grupie osób powyżej 18 r.ż., u których wynik testu potwierdził obecność koronwirusa w organizmie. Jest to tzw. prolek będący analogiem rybonukleozydowym, który wbudowuje się w polimerazę RNA wirusa SARS-CoV-2, przez co uniemożliwia powielenie jego kodu genetycznego oraz reprodukcję poprzez zwiększenie częstości mutacji w wirusowym RNA.
  • Według szacunków Paxlovid jest w 89% skutecznym lekiem w walce z COVID-19 u pacjentów dorosłych oraz dzieci powyżej 12 r.ż. o wadze większej niż 40 kg., jeśli wziąć pod uwagę redukcję zagrożenia hospitalizacją oraz zgonem chorego.
  • Oba leki podawane są pacjentom niewymagającym tlenoterapii.

Co to jest Paxlovid?

Paxlovid jest lekiem przeciwwirusowym w formie dwóch tabletek przyjmowanych jednocześnie. Został opracowany przez firmę Pfizer i decyzją Europejskiej Agencji Leków (EMA) w styczniu 2022 r. uzyskał warunkowe pozwolenie do obrotu. Stał się także pierwszym lekiem przeciwwirusowym, podawanym doustnie, zalecanym w krajach Unii Europejskiej w trakcie leczenia Covid-19 u pacjentów predysponowanych to jest znajdujących się w grupie wysokiego ryzyka ciężkiego przebiegu zakażenia SARS-CoV- 2 w tym hospitalizacji i śmierci.

Na czym polega działanie leku Paxlovid?

Substancjami czynnymi leku Paxlovid są nirmatrelvir (inhibitor głównej proteazy Mpro wirusa SARS-Cov-2, którego działanie polega na zmniejszeniu zdolności wirusa do jego proliferacji w komórkach organizmu) oraz ritonavir (inhibitor proteazy HIV-1 oraz CYP-3A). Ritonavir umożliwia dłuższe pozostawanie nirmatrelviru w organizmie na takim poziomie, jaki wpływa na namnażanie się wirusa poprzez hamowanie metabolizmu nirmatrelviru.

Dla kogo przeznaczony jest lek Paxlovid?

EMA posiłkując się badaniami przeprowadzonymi na grupie pacjentów otrzymujących farmaceutyk Paxlovid albo placebo w ciągu 5 dni od wystąpienia pierwszych objawów zakażenia SARS-CoV-2 stwierdziła, że Paxlovid zmniejszył znacząco liczbę hospitalizacji i zgonów u pacjentów z co najmniej jednym schorzeniem podstawowym (otyłość, podeszły wiek), które naraża ich na ryzyko ciężkiego przebiegu infekcji koronawirusem. Pomimo tego, że większość pacjentów badanych zakażona była wariantem Delta koronawirusa, na podstawie badań in vitro można wysnuć wnioski, że lek Paxlovid będzie skuteczny także przeciwko wariantowi Omikron jak również Alfa, Beta, Gamma, Lambda oraz Mu koronawirusa. Lek Paxlovid nie może być stosowany w profilaktyce przed- lub poekspozycyjnej, by zapobiec zachorowaniu na COVID-19.

Paxlovid - skutki uboczne

Według Ema zawarty w preparacie Paxlovid ritonavir ma wpływ na działanie wielu leków. Jednak mimo to korzyści, jakie płyną z jego stosowania, przewyższają ryzyko. Nie jest on jednak zalecany dla pacjentów z ciężkimi zaburzeniami czynności nerek (eGFR<30 ml/min.) oraz wątroby. Do działań niepożądanych podczas stosowania leku Paxlovid można zaliczyć problemy z wątrobą, późniejsze rozwinięcie się oporności na leki stosowane przeciw wirusowi HIV oraz zmienione poczucie smaku, wysokie ciśnienie krwi i bóle mięśniowe.

Wniosek o dopuszczenie Molnupiraviru do obrotu na terenie Unii Europejskiej w dalszym ciągu jest procedowany przez EMA. Natomiast w Polsce Minister Zdrowia dopuścił go użytku, jednak na specjalnych zasadach (pacjent musi wyrazić zgodę na jego przyjmowanie). Obecnie Adam Niedzielski dąży również do zapewnienia dostępu do leku Paxlovid polskim pacjentom.

Źródła

http://www.pk.edu.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=3693:polskie-badania-nad-chlorochina-wespra-walke-z-koronawirusem&catid=49&lang=pl&ltemid=944

http://pulsmedycyny.pl/mz-amantadyna-nie-skuteczna-w-leczeniu-covid19-wprowadzamy-zakaz-jej-stosowania-tych-pacjentow-1141048

http://thcaremarketexperts.com/aktualnosci/paxlovid-zatwierdzono-pierwszy-doustny-lek-na- covid-19

http://labeling.pfizer.com/ShowLabeling.aspx?d=16474

http://portal.abczdrowie.pl/doustny-lek-przeciw-covid-19-zatwierdzony-czy-paxlovid-bedzie- przelomem-w-leczeniu

http://businessinsider.com.pl/biznes/paxlovid-prezes-polskiego-oddzialu-pfizera-mowi-o- przelomie-w-walce-z-covid-19/hb20b7x

Spis treści

Kontakt

ul. Dworska 1B, 30-314 Kraków
[email protected]


Szpital Dworska - Kraków

Godziny otwarcia

Poniedziałek:
7:30 - 20:30
Wtorek:
7:30 - 20:30
Sroda:
7:30 - 20:30
Czwartek:
7:30 - 20:30
Piątek:
7:30 - 20:30
Sobota:
7:30 - 14:00
Niedziela:
nieczynne
lokalizacja parkingu

Parking koło Szpitala Dworska - wjazd od ulicy Bułhaka